+ Portal Faktygrudziadz.pl - jedyny w pełni kompletny, niezależny, profesjonalny portal Grudziądza. +
http://www.gkt-serwis.pl
Z GRUDZIĄDZA > Społeczeństwo > Podsumowanie WOŚP w Grudziądzu

Podsumowanie WOŚP w Grudziądzu

2010-01-10 20:59:04
fot. ak
Edyta Ogonowska
Edyta Ogonowska
Fot. ak
Fot. ak
Fot. ak

Kilkanaście minut po godzinie 20:00, a więc po oficjalnym zakończeniu XVIII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zapytaliśmy o podsumowanie tegorocznej akcji szefową grudziądzkiego sztabu WOŚP, Edytę Ogonowską.

Jak ocenia Pani tegoroczną orkiestrę?

- Graliśmy w Grudziądzu po raz 17-ty. 500 wolontariuszy kwestowało w mieście. Obawiałam się, że pogoda popsuje trochę szyki i będzie tych pieniążków w puszkach mniej. Jestem jednak mile zaskoczona. Mamy teraz ponad 50 tys., więc nie jest tak źle, a pieniądze jeszcze są liczone. Nie będziemy się targować z innymi miastami - są większe i bogatsze.  Grudziądz zaistniał i póki będziemy mieli siły będziemy grali dalej.

Kiedy będzie znana ostateczna kwota pieniędzy zebrana w Grudziądzu?

- Myślę, że jutro rano będziemy znali już konkretną kwotę. Pieniążki wędrują do banku, ten dalej przesyła je do specjalnej firmy w Toruniu, która je rozlicza. Do 30 stycznia muszą dać nam potwierdzenie czy rzeczywiście zgadza się suma, którą przeliczyliśmy. Zawsze można popełnić błąd, ale z reguły te kwoty dużo się od siebie nie różnią.

Czy w tym roku doszło do incydentów podczas kwestowania?

- Mamy bardzo, bardzo duże wsparcie ze strony policji. Jeździły wszystkie radiowozy, które mogły. Z naszego sztabu było jeszcze 9 samochodów zabezpieczających. Na hali nie było alkoholu ani pijanych osób. Nic się nie stało, było bezpiecznie. Wszystkie puszki dotarły, wszystkie dzieciaki są zdrowe i to jest najważniejsze. W Grudziądzu przez te 17 lat mieliśmy tylko jeden incydent. Wówczas odzyskano puszkę w przeciągu piętnastu minut. Co prawda pustą, ale napastnik, który zabrał te pieniądze musiał zwrócić średnią wartość puszki. Była to osoba wielokrotnie karana i prawdopodobnie w tej chwili odsiaduje swój wyrok.

Jest Pani zadowolona z tegorocznego finału orkiestry?

- Jestem zadowolona, ale i bardzo zmęczona. W tym tygodniu nie spałam chyba więcej niż 6 godzin. Ale zagramy znowu w przyszłym roku, bo naprawdę warto. Dziękuję wszystkim, którzy wsparli tegoroczną orkiestrę.
Mikołaj Podolski

Komentarze:

i super (dodano: 2010-01-10 22:36:07)
myśle że tych pieniędzy ostatecznie bedzie jeszcze więcej także jak na grudziądz nie jest żle. a że nie było żadnych kradzieży itp to tylko się cieszyc. bo w tym miescie to z tym róznie:/
basia

http://www.gkt-serwis.pl